Odpłynąć w szkole

Odpłynąć w szkole– Wow! – Super! – Ale czad! – Odpłynąłem na maksa. Wszyscy, którym wydaje się, że dzisiejszej młodzieży nie można już niczym zaskoczyć, są w błędzie. Oto kilka przykładowych reakcji uczniów po sesjach relaksacyjnych z urządzeniem SITA i nagraniem relaksacyjnym.

SITA w szkołach? Tak! Już po raz piąty.

Lada moment poznamy wyniki konkursu organizowanego przez tygodnik Głos Nauczycielski we współpracy z producentem kursów językowych i urządzeń SITA. Czytaj dalej

Uczniowie z Kołbacza przełamali barierę językową i sięgają … „Przez SITA do gwiazd”

10 uczniów I klasy gimnazjum, 18 zajęć, 54 godziny lekcyjne, 2 lekcje pokazowe dla klas piątych Szkoły Podstawowej – tak w skrócie wyglądał pierwszy semestr projektu „Przez SITA do gwiazd” w Zespole Szkół w Kołbaczu. Celem akcji, prowadzonej aktualnie w 5 polskich szkołach, jest rozwijanie w uczniach umiejętności korzystania z nowoczesnych metod edukacji oraz zwiększenie ich kompetencji językowych. Od września do stycznia, uczniowie z Kołbacza uczestniczyli w zajęciach z wykorzystaniem metody SITA. Jak podkreślają nauczyciele z Kołbacza, efekty uczestnictwa w programie przerosły ich oczekiwania.
Czytaj dalej

Język miłości – na co dzień i na Walentynki!

Choć walentynkowe szaleństwo wywodzi się z kultury anglosaskiej, również inne kraje europejskie bardzo szybko zaadoptowały to święto. Czerwone serduszka i okolicznościowe kartki pocztowe zalewają Europę od Tamizy, aż po Tyber, jednak każdy z krajów obchodzi ten dzień w unikalny sposób. Zupełnie inny klimat panuje w walentynkowym Londynie, Paryżu czy Rzymie, a żeby w pełni poczuć któryś z nich, warto w lutym odwiedzić wybrane miasto i z bliska obserwować zwyczaje zakochanych mieszkańców. Czytaj dalej

Pokojowy klimat

Nie chodzi o najbliższy szczyt G8 lub G20, lecz o … warunki w jakich codziennie pracujesz lub uczysz się. Robisz to przeważnie w pomieszczeniu zamkniętym, czyli w pokoju (stąd tytuł). Warunki te mogą sprzyjać osiąganiu dobrych efektów Twojej pracy lub nauki, albo je utrudniać.

Co jest najważniejsze w pokojowym klimacie? Czytaj dalej

Parę słów o prawie autorskim

Prawo autorskie
Image courtesy of Kittisak at FreeDigitalPhotos.net

Prawo autorskie ustanowione zostało w związku z wyraźnym wyodrębnieniem się grupy ludzi aktywnych przede wszystkim intelektualnie, nie wytwarzających w procesie pracy żadnych dóbr materialnych, a jednak przynoszących społeczeństwu pożytek, pozytywnie ocenianą wartość. Powstało w celu zapewnienia takim osobom równoprawnego miejsca w grupie w zakresie zdobywania środków do życia, ochrony przed zdaniem na łaskę innych, a także możliwości budowania materialnych zasobów przeznaczonych do przekazania swojemu potomstwu. Twierdzenie powyższe odnosi się naturalnie do historii od czasów nowożytnych i wiąże się z rozwojem współczesnej cywilizacji. Czytaj dalej

5 powodów dlaczego nauka języka obcego metodą SITA przeznaczona jest dla osób powyżej 12 roku życia

Dzieci na placu zabaw

Granica 12 lat jest granicą umowną i nic nie stoi na przeszkodzie, aby wypróbować działanie metody SITA również u młodszych osób. Istnieją jednak przesłanki aby twierdzić, że lepsze efekty osiągną osoby powyżej 12 roku życia.
1. Metoda SITA bardzo dobrze sprawdza się przy nauce samodzielnej. Podjęcie takiej nauki wymaga świadomej, przemyślanej decyzji i woli dążenia do określonego celu. W przypadku dzieci decyzja nie wynika najczęściej z własnej potrzeby, lecz jest uwarunkowana wolą opiekunów. Czytaj dalej

Na początek wybierz język

Kursy językowe SITA zostały przygotowane specjalnie do nauki tą metodą. Każdy kurs podzielony jest na dziesięć odrębnych bloków tematycznych. Nagrania zawierają tłumaczenia na język polski, a w ich tle usłyszysz przyjemną, relaksującą muzykę.

W ofercie firmy SITA znajdziesz kursy języka angielskiego (podstawowe, średnio zaawansowane, idiomy, specjalistyczne), niemieckiego (podstawowe i średnio zaawansowane), francuskiego, włoskiego, hiszpańskiego (podstawowe). Czytaj dalej

Trzy, dwa, jeden… SITA!

To właśnie decyduje o efekcie, żeby przed przystąpieniem do uczenia się, otrzymać wiedzę na temat jak to robić.

Do rozpoczęcia nauki metodą SITA będziesz potrzebować kursu wybranego języka obcego, urządzenia SITA oraz odtwarzacza dźwięku.

Urządzenie SITA pomaga nam osiągnąć i utrzymać stan relaksu, przetwarza oddech na sygnały świetlne i dźwiękowe. Diody w urządzeniu zapalają się w momencie wdechu i gasną przy wydechu. Podobnie dźwięk bio, pojawia się w momencie wdechu i zanika podczas wydechu.

Urządzenie współpracuje z każdym odtwarzaczem dźwięku wyposażonym w wyjście słuchawkowe.

Każdy kurs SITA składa się z podręcznika i sześciu płyt, na których jest łącznie ponad sześć godzin nagrań dźwiękowych. Całość podzielona jest na dziesięć odrębnych bloków tematycznych, które zawierają łącznie około 800 obcojęzycznych słów i zwrotów. Nagrania to dialogi czytane przez doświadczonych lektorów uzupełnione tłumaczeniami na język polski. Teksty dialogów znajdują się również w podręczniku, uzupełnione o wiadomości gramatyczne i ćwiczenia

Poznawanie systemu SITA rozpocznij od nauki osiągania stanu relaksu. Stan relaksu osiągniesz szybciej i łatwiej, jeśli zapewnisz sobie ciszę i spokój. Do nauki wybierz odosobnione miejsce. Pamiętaj o prawidłowej pozycji ciała podczas nauki. Siedź wygodnie, opierając plecy i głowę. W stanie relaksu twoje zmysły mogą się wyostrzać. To, co zazwyczaj nie zwraca twojej uwagi, w stanie relaksu może być przez ciebie mocniej odbierane, na przykład rozmowy w pokoju obok, gwar zza okna, czy zapachy. To naturalna reakcja. Większa wrażliwość na tego rodzaju bodźce, świadczy o tym, że udało ci się osiągnąć stan relaksu.

Postępuj zgodnie z opisem metody „IZA P”

A zatem… do nauki czas zasiąść.

Małymi kroczkami

Zastanawiałeś się może kiedyś, w jaki sposób treserzy orek w wielkich akwariach nauczyli je wyskakiwania z wody i przeskakiwania ponad wysoko w górze rozpiętą liną? Jak zdołali tego dokonać? Bardzo prosto. Najpierw położyli linę na dnie basenu. Ilekroć orka nad nią przepłynęła, dostała w nagrodę małą rybkę. Wystarczył tylko jeden dzień, żeby mądre zwierzę zorientowało się, o co w tym chodzi. Drugiego dnia treserzy unieśli nieco linę ponad dnem. Następnego dnia jeszcze bardziej. W pewnym momencie orka mogła już przepłynąć zarówno nad liną, jak i pod nią. Jednak za przepłyniecie pod liną, nie dostawała rybki. Zwierzę bardzo szybko zrozumiało tę regułę. Po następnych paru dniach lina już prawie spoczywała na samej powierzchni wody. Żeby dostać swój przysmak, orka musiała więc się wysilić i wyskoczyć na moment z wody. Bardzo chętnie to robiła. Lina wędrowała coraz wyżej i po pewnym czasie orka dokonywała prawdziwie widowiskowych, wręcz ekwilibrystycznych popisów, by dostać swoją rybkę. Nigdy wcześniej z własnej woli nie zrobiłaby czegoś takiego. Nawet nie przyszłoby jej do głowy, że jest do tego zdolna.

 

Dostrzegasz analogię? Każdy z nas najpierw nauczył się chodzić, zanim zaczął biegać. I tak jest ze wszystkim. Małymi kroczkami, centymetr po centymetrze u każdego z nas można przesunąć jego nieprzekraczalną wcześniej granicę. Za każdym razem wystarczy tylko odrobina wysiłku więcej i po pewnym czasie człowiek może już wejść na Mount Everest albo przebiec maraton. Podobnie jest w każdym innym przypadku. Kiedy uczymy się nowych umiejętności, nie rzucajmy się od razu na głęboka wodę, bo porażka może nas tylko zniechęcić. Róbmy to powoli, krok za krokiem. Niech ich nauka przychodzi nam naturalnie, z radością.

 

Najważniejsze, żeby się nie zniechęcać. Tak jak Edison, który wykonał tysiące prób z ciągle przepalającymi się żarnikami, dopóki nie odkrył wreszcie odpowiedniej kompozycji nadającej się do zbudowania żarówki. Wielu szybko by odpadło. On jednak nie poddał się, mimo iż jego wysiłki przypominały uderzanie głową w mur. Zapytany po latach, jak zniósł te tysiące niepowodzeń, odparł: „Po prostu nie traktowałem ich jak niepowodzenia. To były tylko eksperymenty przybliżające mnie do właściwego rozwiązania.”

Niezłomna wiara w powodzenie plus umiejętność przełożenia dalekosiężnego celu na szereg małych, łatwych do pokonania, codziennych kroków, to prawdziwa tajemnica sukcesu. Któż nie wolałby sobie poleżeć i poczytać albo pooglądać film zamiast pracować? Jednak aby coś osiągnąć, potrzeba wysiłku. Przekraczanie granic strefy komfortu jest trudne. Dopóki tego nie zrobimy, czujemy się bezpieczni i możemy snuć przeróżne śmiałe wizje i plany. Ilekroć jednak zbliżamy się do granicy, nasz początkowy zapał zderza się z pełnym wątpliwości wewnętrznym głosem, który stara się nas wyhamować. To głos rozsądku. Jednak w wielu sytuacjach ten głos przeszkadza nam zamiast pomagać i musimy go stłumić.

 

Jak to zrobić? Jeśli chcesz coś osiągnąć, musisz najpierw wyobrazić sobie, że to robisz. Kiedy już w swoim umyśle przekroczysz powstrzymujące Cię dotychczas bariery, o wiele łatwiej przyjdzie Ci następnie to zrobić w rzeczywistości. Taka projekcja to zresztą coś, co często robią sportowcy. Zanim wyruszą, wpierw wyobrażają sobie każdy swój następny krok, każdy ruch. A potem tylko wykonują swój plan. Jak z tego widać, jedyne prawdziwe przeszkody, tkwią w naszych własnych umysłach. Nigdy nie będziesz wiedział na co naprawdę Cię stać, dopóki we własnej głowie nie przekroczysz granic swoich możliwości. To podstawowy warunek sukcesu.