Technika dla języka

Futurystyczne okulary z czujnikiem pod nosem, na uszach słuchawki – nauka metodą SITA przypomina na pierwszy rzut oka sceny z filmu science-fiction. Tymczasem z fiction nie ma nic wspólnego, bo to czysta science.

Idea jest prosta: urządzenie ma pomóc się zrelaksować. Wielu zapyta, co w tym takiego trudnego? Wracam z pracy, włączam telewizor i jestem wyluzowany! Otóż niekoniecznie. Stan relaksu charakteryzuje się wewnętrznym spokojem, rozluźnieniem mięśni, a przede wszystkim odpowiednią pracą naszego mózgu, który emituje tzw. fale alfa, o częstotliwości od 7 do 13 Hz. To taki stan, który osiągamy tuż przed zaśnięciem i zaraz po przebudzeniu. Z reguły trwa tylko chwilę, bo zaraz albo zasypiamy, albo się rozbudzamy i zaczynamy dzień.

Czytaj dalej